Planowanie instalacji fotowoltaicznej często zależy od tego, czy można jeszcze odzyskać część kosztów z dotacji. W przypadku programu Mój Prąd 6.0 najważniejsza informacja jest już jasna: nabór został zakończony, a w 2026 roku nie można składać nowych wniosków w tej edycji. Poniżej wyjaśniam dokładny termin, wysokość wsparcia oraz to, jakie rozwiązania pozostały osobom planującym inwestycję w energooszczędny dom.
Najważniejsze informacje o terminie i dalszych możliwościach
- Nabór rozpoczął się 2 września 2024 roku i zakończył 12 września 2025 roku o godzinie 23:00.
- W 2026 roku nie trwa już nabór do programu Mój Prąd 6.0.
- Łączna dotacja mogła wynieść maksymalnie 28 000 zł na jeden punkt poboru energii.
- Wsparcie obejmowało fotowoltaikę, magazyn energii elektrycznej i magazyn ciepła.
- Następną formą wsparcia są między innymi osobne programy dotyczące magazynów energii oraz ulga termomodernizacyjna.
Mój Prąd 6.0 kiedy był nabór i dlaczego to ważne
Szósta edycja programu wystartowała 2 września 2024 roku. Początkowo zakładano krótszy termin przyjmowania wniosków, ale bardzo duże zainteresowanie spowodowało kilkukrotne zwiększanie budżetu i wydłużanie naboru.
Ostatecznie wnioski można było składać do 12 września 2025 roku, do godziny 23:00. Termin zakończył się wcześniej niż niektóre wcześniejsze komunikaty sugerowały, ponieważ wartość złożonych wniosków wyczerpała dostępną alokację. Dlatego informacje o naborze trwającym do końca października 2025 roku są już nieaktualne.
W 2026 roku nie ma możliwości złożenia nowego wniosku w Mój Prąd 6.0. Trwa natomiast obsługa i rozliczanie wniosków, które zostały wysłane przed zamknięciem naboru. Jeśli ktoś złożył dokumenty we właściwym terminie, powinien śledzić korespondencję w Generatorze Wniosków o Dofinansowanie i reagować na ewentualne wezwania do uzupełnienia.
Dlaczego nabór zakończył się szybciej niż zapowiadano
Początkowy budżet programu wynosił 400 mln zł, ale ostatecznie został zwiększony do około 1,85 mld zł. To pokazuje skalę zainteresowania, szczególnie magazynami energii, które w tej edycji po raz pierwszy odegrały tak dużą rolę.
Do końca naboru wpłynęło ponad 121 tysięcy wniosków. Około 114 tysięcy dotyczyło instalacji fotowoltaicznych, 74 tysiące obejmowało magazyny energii elektrycznej, a ponad 20 tysięcy magazyny ciepła. W praktyce program przestał być wyłącznie dotacją do paneli. Stał się narzędziem wspierającym większą autokonsumpcję, czyli zużywanie własnej energii zamiast oddawania jej do sieci.
Z mojego punktu widzenia to właśnie magazyny energii były największą zmianą w szóstej edycji. Sama instalacja PV produkuje najwięcej prądu w środku dnia, kiedy wiele gospodarstw domowych zużywa go stosunkowo mało. Magazyn pozwala przesunąć wykorzystanie tej energii na wieczór, choć jego opłacalność nadal zależy od profilu zużycia, taryfy i ceny całej inwestycji.

Na co można było dostać dotację i ile wynosiła
Program był skierowany do osób fizycznych produkujących energię na własne potrzeby i rozliczających się w systemie net-billing. Jest to wartościowy sposób rozliczania energii, w którym nadwyżki oddane do sieci są wyceniane finansowo, a nie rozliczane wyłącznie ilościowo.
| Element inwestycji | Maksymalna dotacja | Najważniejsze warunki |
|---|---|---|
| Instalacja fotowoltaiczna | Do 6 000 zł lub 7 000 zł | Do 50% kosztów kwalifikowanych, zależnie od wariantu inwestycji |
| Magazyn energii elektrycznej | Do 16 000 zł | Minimalna pojemność 2 kWh, do 50% kosztów kwalifikowanych |
| Magazyn ciepła | Do 5 000 zł | Minimalna pojemność 20 litrów, do 50% kosztów kwalifikowanych |
| Cała inwestycja | Do 28 000 zł | Limit dotyczył jednego punktu poboru energii |
Ważnym rozróżnieniem była data zgłoszenia instalacji do przyłączenia. Dla instalacji zgłoszonych do 31 lipca 2024 roku obowiązywał przedział mocy od 2 do 10 kW. Przy instalacjach zgłoszonych od 1 sierpnia 2024 roku zakres zwiększono do 20 kW, ale pojawił się też obowiązek montażu magazynu energii elektrycznej lub magazynu ciepła.
Dotacja nie oznaczała automatycznego zwrotu połowy każdej faktury. Liczyły się koszty kwalifikowane, poprawne dokumenty, potwierdzenie zapłaty oraz zaświadczenie operatora sieci dystrybucyjnej. Brak właściwego dokumentu OSD mógł skutkować odrzuceniem wniosku, nawet jeśli sama instalacja była wykonana prawidłowo.
Co zrobić, jeśli nie zdążyłeś złożyć wniosku
Najgorszym rozwiązaniem byłoby odkładanie inwestycji wyłącznie z nadzieją na szybkie uruchomienie kolejnej identycznej edycji. Oficjalnie nie ma naboru pod nazwą Mój Prąd 7.0 w dotychczasowej formule. W 2026 roku wsparcie przesuwa się przede wszystkim w stronę magazynowania energii, a nie prostych dotacji do samych paneli.
Osoby planujące zakup magazynu powinny sprawdzać osobne programy prowadzone przez NFOŚiGW. Mają one własne regulaminy, terminy i grupy beneficjentów. W niektórych wariantach wsparcie jest przeznaczone dla osób, które wcześniej korzystały z programu Mój Prąd, ale szczegółowe warunki zależą od konkretnego naboru.
Drugą możliwością pozostaje ulga termomodernizacyjna. Właściciel lub współwłaściciel domu jednorodzinnego może odliczyć wydatki związane z termomodernizacją do limitu 53 000 zł. Odliczenie dotyczy podstawy opodatkowania, więc realna korzyść zależy od dochodu, formy opodatkowania i wysokości zapłaconego podatku.
Trzeba też uważać na podwójne finansowanie tego samego wydatku. Jeżeli część kosztów została pokryta dotacją, nie zawsze można ponownie odliczyć ją w całości w zeznaniu podatkowym. Przy planowaniu inwestycji dobrze jest od początku rozdzielić wydatki i zachować faktury, potwierdzenia zapłaty oraz dokumentację urządzeń. Przydatne może być również sprawdzenie, jakie istnieją alternatywy dla dodatku energetycznego, jeśli celem jest ograniczenie bieżących kosztów utrzymania domu.
Jak nie pomylić zakończonego programu z nową dotacją
W internecie nadal pojawiają się reklamy obiecujące „rejestrację do Mój Prąd 7.0”, gwarancję dotacji albo rezerwację ostatnich środków. Takie komunikaty należy traktować bardzo ostrożnie. Nie ma podstaw, aby płacić za miejsce w nieistniejącym naborze ani przekazywać firmie danych bankowych tylko dlatego, że posługuje się nazwą programu.
Przed podpisaniem umowy na fotowoltaikę lub magazyn energii sprawdzam trzy rzeczy. Po pierwsze, czy nabór jest opisany w oficjalnym komunikacie instytucji publicznej. Po drugie, czy zakup i montaż mieszczą się w okresie kwalifikowania kosztów. Po trzecie, czy regulamin pozwala łączyć dotację z ulgą podatkową albo innym programem.
- Nie traktuj zapowiedzi handlowca jako potwierdzenia uruchomienia programu.
- Nie wpłacaj opłaty za „rezerwację dotacji”.
- Nie kupuj magazynu energii tylko dlatego, że ma pojawić się dotacja.
- Poproś o pełną specyfikację urządzenia, cenę brutto i warunki gwarancji.
- Porównaj koszt inwestycji z przewidywaną autokonsumpcją, a nie wyłącznie z maksymalną kwotą wsparcia.
To ostatnie kryterium ma szczególne znaczenie. Magazyn energii może poprawić wykorzystanie własnej produkcji, ale nie zawsze będzie najlepszym pierwszym krokiem. W domu o małym zużyciu prądu często większy efekt daje sterowanie pompą ciepła, bojlerem lub ładowaniem samochodu w godzinach produkcji energii.
Najrozsądniejszy plan po zakończeniu Mój Prąd 6.0
Jeżeli instalacja została już wykonana, warto uporządkować dokumenty i sprawdzić możliwość skorzystania z ulgi termomodernizacyjnej. Jeżeli dopiero planujesz inwestycję, zacznij od analizy zużycia energii i wyboru właściwej wielkości instalacji, a dopiero później dopasuj dostępne programy wsparcia.
Najważniejszy termin jest zamknięty, ale nie oznacza to końca dotacji energetycznych. W 2026 roku trzeba po prostu patrzeć szerzej, ponieważ wsparcie jest kierowane bardziej na magazyny energii, efektywność energetyczną i zwiększanie autokonsumpcji niż na sam zakup paneli fotowoltaicznych.